armatowo-rzeczny
Proszę Państwa
tak to wygląda
Tu ktoś wszedł nam na wizję
tu są pondy
A u zameczek
z drugiej strony
No chodź, no chodź
ale jesteś...
Ten oto osobnik
wywinął mi się spod kamery
Szkoda....
Proszę Państwa
tak to wygląda
Tu ktoś wszedł nam na wizję
tu są pondy
A u zameczek
z drugiej strony
No chodź, no chodź
ale jesteś...
Ten oto osobnik
wywinął mi się spod kamery
Szkoda....
Praca zaliczeniowa czy to maturalna, czy licencjacka czy też magisterska to odpowiednik egzaminu. Tak jakby „prawo jazdy na bycie inteligentem”. Musi być wykonana samodzielnie, bo jak tu słusznie zauważono jej wartość poznawcza zazwyczaj jest nikła, ale stanowi test czy dany osobnik potrafi skojarzyć 3 fakty i wyłożyć swoje skojarzenia w sposób zrozumiały dla otoczenia.Już mam dość czytania "dzieł" literatury studenckiej pisanych "na kolanie", ściągniętych z sieci i jeszcze gorzej przetworzonych - tak aby się tylko załapać na tytuł. Ludzie jest tyle pięknych zawodów, po co się męczycie i przy okazji mnie? Przecież bez tytułu można żyć.
Aby coś napisać, musi się to - przynajmniej autorowi - wydawać ciekawe, wyjątkowe. A gdy jest tak dużo informacji wokół mnie, co można wyjątkowego, ciekawego napisać? Pisanie dla samego pisania jest stratą czasu lub zwykłą próżnościa.
"Radość życia [na ziemi] rodzi się z poczucia, że zarówno uciecha, jak i strapienie trwają krótko, a biada nam, jeśli się dowiemy, że czeka nas wieczna szczęśliwość"
Umberto Eco, "Wyspa dnia poprzedniego", rozdział 35
"...Ludzie, nie chcąc przyjąć do wiadomości, że są twórcami swego losu, często patrzą na ten los jak na romans, obmyślony przez autora, który jest łotrem z wyobraźnią."
Umberto Eco, "Wyspa dnia poprzedniego", rozdział 8
Spisek, jeśli ma być spiskiem, trzeba otoczyć tajemnicą. Musi istnieć tajemnica, która
uwolni nas od frustracji dzięki temu, że ją poznamy, albo bowiem zapewni nam
zbawienie, albo poznanie jej będzie równoważne zbawieniu.
...
Ludzie są spragnieni planów i jeśli podsuniesz im
plan, rzucą się jak zgraja wilków. Ty zmyślasz, a oni wierzą. Nie należy powoływać
do życia więcej tworów wyobraźni niż jest to potrzebne.
Umberto Eco "Wahadło Foucaulta", rozdział 118
"Zaprzestań swoich daremnych poszukiwań, naiwny człowieku. Nie znajdziesz prawdy w istocie dobra lub zła. Jesteś niczym błyskawica, krótki błysk, ślad na niebie zrodzony między ziemią na bezkresem. Nie pojmiesz kim jesteś i istoty tego co cię powołał do życia. Prawdę znajdziesz w trójkącie, którego nie zobaczysz, w pierścieniu, którego nie ucałujesz. Zdradliwe są Nasze imiona stworzone dla maluczkich, widzących tyle co robak najmarniejszy. Patrz nie postrzegając, tam gdzie nic nie znajdziesz. Tam Jesteśmy i twoja droga będzie dopełniona".
Elias Maier [?], Nur so devot Mann auf der Suche nach die verlorene Wahrheit, Magdeburg 1611
Są chwile, kiedy we wszystkim co nas otacza można znaleźć piękno. Nawet zimny, mglisty wieczór może ukazać swoje piękno, ponieważ "piękno jest w oczach tego, który patrzy".
Ucieczka przed bólem, zranieniem, zawiedzionymi nadziejami – moje sekretne miejsce. Gdy nie starcza sił fizycznych do ucieczki z miejsca, które nas zabija, szukamy drogi ucieczki w zakamarki naszej psychiki. Rzeczywiście, zazwyczaj udaje się nam znaleźć ciepłe wygodne miejsce dla naszego zmęczonego Ja. There’s a secret place I like to go Everyone is there but their face don’t show…


Gdy pragniesz, dostajesz, lecz za chwilę znów pragniesz.
Ktoś zapomniał, że życie składa się z Rodziny i Domu. Zamiast tego człowiek ma obejść się pracą, pieniądzem, seksem, nowym samochodem i mnóstwem rzeczy, których nigdy dalej ze sobą nie zabierze niż do drzwi kostnicy.Rozwód
Dla dzieci pierwszy w życiu koniec świata.
Dla kotka nowy Pan.
Dla pieska nowa Pani.
Dla mebli schody, łomot, wóz i przewóz.
Dla ścian jasne kwadraty po zdjętych obrazach.
Dla sąsiadów z parteru temat, przerwa w nudzie.
Dla samochodu lepiej gdyby były dwa.
Dla powieści, poezji – zgoda, bierz co chcesz.
Gorzej z encyklopedią i sprzętem wideo,
no i z tym poradnikiem poprawnej pisowni,
gdzie chyba są wskazówki w kwestii dwojga imion -
czy jeszcze łączyć je spójnikiem „i”,
czy już rozdzielać kropką.
Wisława Szymborska
Wiersz pochodzi z tomiku „Tutaj”.
Przemierzając kilometry kroków po pustym mieszkaniu, myśli nie dają mi spokoju i koniecznie chcą być zapisane. Jednak gdy siadam przed czystą, białą kartką, jej doskonała pustka przepędza myśli z mojej głowy i nie wiem co już miałem zapisać. Gdy odrywam się od doskonale zapisanej, pustej strony, myśli znowu mnie atakują i błagają, aby nie pozostawiać ich tak ulotnych bez formy. Jednak jak mogę sprostać ich prośbie, skoro pustka jest tak doskonała?
O dłuższego czasu nie daje mi spokoju myśl, skąd u obecnie żyjących ludzi Zachodu taki pęd do szukania religii, zwyczajów i sposobu życia stworzonych i ugruntowanych przez społeczeństwa azjatyckie?"Ludzie głośni pragną nas przekonać to jasne. Ale najpierw chcą przekonać samych siebie. Hałas, jako kompensacja wątpliwości?Człowiek wiary szepcze z uśmiechem, za to niepewny siebie kaznodzieja zdziera sobie płuca."Eric-Emmanuel Schmitt, "Moje życie z Mozartem"
Copyright © Cieplak.NET 2008-2011. All rights reserved. Blogger template created by Templates Block. Wordpress theme by Design Blog